09 widok ogolnyUlica 11 Listopada

Swoją ulicę wspomina Alina Pachucka

   Historia jednej ulicy w Grajewie - tej dla mnie najważniejszej, bo tam się wychowałam, ale jest to ulica bardzo ważna dla naszego miasta, ma bogatą historię i jest najpiękniejsza. To ulica 11 Listopada Historia tej ulicy zaczyna się w 1927 roku, kiedy to Sejmik Szczuczyński jako właściciel gruntów wykupionych wcześniej notarialnie przekazał działki pracownikom Powiatu Szczuczyńskiego na zasadzie sprzedaży poprzez Bank dla Handlu i Przemysłu w Warszawie. Byli to:

- Walerian Zamierowski - sekretarz Sejmiku Szczuczyńskiego
- Władysław Dębowski - Komisarz Ziemski na powiat Szczuczyński
- Bolesław Łajewski - Sekretarz Zarządu Drogowego w Grajewie
- Władysław Jankowski - Naczelnik Kancelarii Starostwa Szczuczyńskiego
- Edward Chiczyński - Urzędnik Kasy Skarbowej w Grajewie
- Edward Truszkowski - Referent Starostwa Szczuczyńskiego
- Jan Glapiński - Sekretarz Urzędu Ziemskiego w Grajewie
- Stefan Lewkiewicz - Urzędnik Starostwa Szczuczyńskiego
- Jan Szarejko - Urzędnik Starostwa Szczuczyńskiego
- Jan Kapelko - Urzędnik Kontroli Skarbowej
- Władysław Borkowski - Referent Starostwa Szczuczyńskiego
- Witold Niesiobędzki - pomocnik Naczelnika Urzędu Skarbowego
- Dr. Bolesław Sienkiewicz - lekarz powiatowy w Grajewie.

   Ulica w tym czasie nosiła nazwę Mierucka lub Mirucka. W 1928 roku, na dziesięciolecie odzyskania niepodległości Polski ulicę nazwano 11 Listopada.

A teraz nieruchomości po kolei oraz ich właściciele.

Strona prawa:
- pierwsza działka była w użytkowaniu Kościoła Ewangelickiego, łącznie z budynkiem drewnianym przy ul. Strażackiej 1. W 1973 roku wygaszono użytkowanie i działka przeszła do Skarbu Państwa.
- nastepny dom, aktualnie w ruinie. To tutaj mieszkał i był właścicielem przed II wojną światową doktor Bolesław Sienkiewicz. Miał bardzo duży ogród, który wymagał opieki i pielęgnacji. Mój tata pracował tam jako ogrodnik. W domu tym mieszkali również dr weterynarz Patryn, a po wojnie dr Stanisław Juzwa, dr Bolesław Dzieczkaniec oraz Natalia Lewicka. która była nauczycielką w szkole rolniczej na terenie koszar przy ul. Wojska Polskiego.
- następny dom. Obecnie przedszkole. Przed II wojną światową dom był własnością Witolda Niesiobędzkiego. Wykupiony na rzecz Miasta w 1974 roku aktem notarialnym sporządzonym w Rzeszowie od spadkobierców wymienionego wyżej właściciela.
- następny dom i działka były własnością Wincentego Borkowskiego, później jego córki Marty Rykowskiej i jej brata. Dom z działką sprzedane na rzecz małż. Orzechowskich, a druga część działki sprzedana na rzecz małż. Bukowskich, którzy pobudowali tam dom mieszkalny.
- dwie następne działki pozostały we władaniu sejmiku i była tam szkółka ogrodnicza gdzie uprawiano klony jesionolistne. Pamiętam, że cała ulica była opanowana tymi krzakami. Robiło się z nich szałasy.
- następny dom, obecnie nr. 22, poprzednio nr 10 to mój dom rodzinny. Tata ogrodnik Bolesław Pytel i mama Helena. Działka była kupiona w 1952 roku od Edwarda Truszkowskiego. Wprowadziliśmy się do nowego domu w 1955 roku z Przekopki.
- następny przedwojenny właściciel to Jan Glapiński, który sprzedał działkę na rzecz Leona Witkowskiego, a on w 1963 roku na rzecz Antoniego Wiśniewskiego, Czesława Wiśniewskiego, Mirosławy Kuczko Łucji Dżenis - to rodzeństwo - dzieci Aleksandra i Anny Wiśniewskich z Flesz.
- Nr 30. Przed II wojną światową działka stanowiła własność Jana Szarejko, który sprzedał ją na rzecz Ireny Kozickiej. - Następną działkę zajmuje nowy dom w stylu dworkowym. Przed wojną mieszkał tu Stefan Lewkiewicz - pracownik Powiatu. W 1967 roku działka sprzedana przez spadkobierców tj. Jana Ludwika Lewkiewicz i Czesławę Głębocką na rzecz Lucjana Niecieckiego.
- następnie przed II wojną światową mały drewniany domek stanowił własność Jana Kapelko urzędnika kontroli skarbowej, a po jego śmierci jego żony Marii c. Józefa. Po niej jej kuzynka Anna Kozłowska. Dom, gdzie można było latem kupić świetne winogrona.

Następnie płynie strumyk i jest mostek. Do tego miejsca liczyła się dawniej ulica 11 Listopada.

A teraz strona lewa ulicy 11 Listopada:
- pierwsza działka przed wojną była własnością małż. Brodowskich. On był w Armii Andersa i walczył na Monte Casino. Później kupił to w latach siedemdziesiątych Edward Rudziński. Aktualnie nowi właściciele jako nabywcy.
- W miejscu obecnego Orlika było również boisko szkolne gimnazjalne, a na środku był schron z II wojny światowej. Często tam wchodziłam jako dziecko, chociaż ze strachem.
- Następny dom. W latach sześćdziesiątych był własnością Stanisławy Zamierowskiej, a wcześniej przed II wojną światową jej męża Zamierowskiego Waleriana. On był Naczelnikiem Sejmiku Powiatowego. Stanisława Zamierowska to osoba czcigodna i pełna tajemniczości. Jako dziecko nosiłam tej Pani mleko i jak zaszłam często widziałam jak państwo grali w brydża w salonie. To był świat wyższych sfer. Bywała tam również Natalia Lewicka, która była nauczycielką w szkole rolniczej. W tej szkole mój tata również pracował jako nauczyciel ogrodnictwa. Dom ten budowany był z cegły pochodzącej z cerkwi, która stała w parku przy ul. Strażackiej.
- Adres ul. 11 listopada 7. Przed II wojną światową działka stanowiła własność Władysława Dębowskiego Komisarze Ziemskiego na powiat Szczuczyński, który pobudował tam dom. Później sprzedał nieruchomość i dom na rzecz Jana Truszkowskiego ze Śniadowa. Jan Truszkowski pochodził z ulicy 11 Listopada w Grajewie, z domu swoich rodziców Edwarda i Władysławy Truszkowskich mieszkających pod nr. 17.
- Następny dom był własnością Łojewskiego Bolesława (zamordowany w Kosówce). Później w 1959 roku kupiła go Murawska Marianna.
- Adres ul. 11 Listopada nr 11. Przed wojną właściciele Humięcki Witold i Czesława. Dom sprzedany w 1970 roku na rzecz Państwa Wysockich z Cyprek. Sprzedaż przez spadkobierców Czesławy Humięckiej. W domu tym mieszkali również Andrzej i Bronisława Garbatow. Ona urodzona w Odessie i Humięcki Witold też urodzony w Odessie. To byli kuzyni. Bronisława Garbatow od 1975 roku mieszkała na Parkowej 23, w moim domu. Zmarła mając 93 lata w 1991 roku.
- Następnie działka niezabudowana przed II wojną światową stanowiła własność Władysława Jankowskiego, który sprzedał ją na rzecz Bronisława Ostrowskiego, który z kolei sprzedał ją w 1971 roku na rzecz Stanisława i Wacławy Skibniewskich. Pobudowali oni tam duży dom, który został następnie sprzedany.
- Nr 15. To dom o którym mówią - najpiękniejszy w Grajewie. Przed wojną właściciel Edward Chiczyński. Później właścicielami byli Tadeusz i Romana Klimaszewscy. Ona jako córka państwa Chiczyńskich. W domu tym mieszkała również Maria Niesiobędzka z d. Chiczyńska ze swoim synem Leszkiem i jego rodziną. Pan Leszek Niesiobędzki był radnym Miasta Grajewa oraz Dyrektorem PKO, a wcześnie uczył w szkole rolniczej. To z jego inicjatywy w 1989 roku zmieniono nazwę ulicy na 11 Listopada, jak również wyłożono jezdnię kostka brukową, tak jak było przed wojną.
- Adres 11 listopada 17. Przed wojną dom był własnością Edwarda i Władysławy Truszkowskich (Edward pracował w Starostwie), a później ich spadkobierców tj. synów Zygmunta, Mieczysława, Jana oraz córki Dębskiej Zofii z Ełku. Edward zmarł w 1956 roku, jego żona w 1965 roku. Mieli oni również córkę Marię, która została zamordowana przez Niemców w Boguszach w wieku 36 lat. W domu od ulicy mieszkał Zygmunt Truszkowski z rodziną tj. żoną Zofią oraz córkami Jadwigą, Janiną zwana Ninką oraz Zofią. Zygmunt Truszkowski był komornikiem sądowym i miał w swoim domu biuro. To tutaj był jeden z pierwszych telefonów na ulicy - czarny i z korbką. To również był dom mojej najlepszej koleżanki, z którą uczyłam się przez cały czas podstawówki i szkoły średniej, najmłodszej Zofii, która aktualnie mieszka w Żywcu. W głębi działki Mieczysław Truszkowski wybudował dom i mieszkał z żoną Jadwigą. On był pracownikiem w Urzędzie Gminy, a Jadwiga uczyła matematyki w szkole rolniczej w Grajewie (późniejszy Predom), a później w Wojewodzinie. Obecnie działka sprzedana.
- Adres ul. 11 listopada 19. Duży drewniany dom i działka były przed wojną własnością Jana Glapińskiego, który zmarł w 1954 roku, a w domu mieszkała jego żona Regina. W każde wakacje przyjeżdżały jej wnuczki z Krakowa tj. Ryszard, Andrzej, Ala i starsza Krysia. To były prawdziwe wakacje. Po śmierci Jana Glapińskiego, spadkobiercy tj. żona Regina Glapińska oraz dzieci Elżbieta-Janina Czołowska, Zofia Regina Bac i Alina-Maria Glapińska sprzedali dom i działkę na rzecz Franciszka Chylińskiego oraz jego córek Ireny Pawluk oraz Heleny Bukowskiej i jej męża Adolfa .Było to w roku 1961. Państwo Pawluk mieli trzy córki Elę, Teresę i Marię Jolantę, którą nazywaliśmy Marialą. I była możliwość zabawy mimo, że Kraków już nie przyjeżdżał. Tam był ogród, w którym były wszystkie owoce, a najbardziej wspominam smak gruszek. Nazywały się cytrynówki.
- następny plac niezabudowany przed II wojną światową był własnością Szarejko Jana. Jego syn Wacław Szarejko w 1919 roku , wspólnie z ks. Jasińskim założyli pierwsza drużynę harcerską w Grajewie. Jan Szarejko sprzedał działkę na rzecz Wiktora Wojdyłło i jego żony Anny.
- Pod adresem 11 Listopada 23 mieszkał przed II wojną światową i był właścicielem Stefan Lewkiewicz - pracownik Starostwa, a później Ludwik Lewkiewicz ze swoją siostrą Czesławą Głębocką. Ludwik Lewkiewicz prowadzał księdza po kolędzie. To był ktoś ważny.

Po II wojnie światowej ulica zmieniła nazwę na Manifestu Lipcowego, a w czasie II wojny światowej, po wkroczeniu do Grajewa wojsk rosyjskich nosiła nazwę 17 września.
Od 1989 roku powróciła nazwa 11 Listopada. W czasie II wojny światowej mieszkali tam Niemcy tj. od 1941 roku. W wielu domach to Niemcy założyli kanalizację i doprowadzili wodę. 21 i 22 stycznia 1945 roku Niemcy opuścili Grajewo jak również ulicę 11 Listopada.
Grajewska Izba Historyczna stworzyła " Grajewiak.pl" gdzie można znaleźć życiorysy grajewiaków, a z ulicy 11 Listopada są: Bolesław Sienkiewicz, Walerian Zamierowski, Bogdan Humięcki, Witold Niesiobędzki, Wacław Niesiobędzki, Wacław Szarejko s. Jana, Stanisław Juzwa, Bolesław Pytel.

To jest historia ulicy 11 Listopada od jej początków tj. od 1927 roku oraz moje osobiste wspomnienia. Pożegnałam się z tą ulicą w 1975 roku mając 25 lat i zamieszkałam na następnej ulicy biegnącej równolegle do ul 11 Listopada tj. ul. Parkowej. Ciągle mam widok z moich okien na domy z ul. 11 Listopada, a dach mego domu rodzinnego widzę z okna kuchennego. Historia tej ulicy po II wojnie światowej dalej się tworzy i powstaje dalszy ciąg. Może tą nową historię napisze ktoś z młodszych jej mieszkańców, a ja spróbuję napisać historię ulicy Parkowej.

 

  • 01-Stanislaw-Pytel
  • 02-Dom-dr-Sienkiewicza
  • 03-Dom-dr-Sienkiewicza
  • 04-Dom-Niesiobedzkich
  • 05-Dom-Niesiobedzkich-jako-przedszkole
  • 06-Dom-Chiczynskiego
  • 07-Dom-Chiczynskiego
  • 08-Dom-pod-nr-14
  • 09-widok-ogolny
  • 10-rozklad-dzialek

Simple Image Gallery Extended

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież