Stefania Matysiewicz

(1916-2003)

poetka ludowa i malarka


   Stefania Matysiewicz z Szumowiczów urodziła się 2 stycznia 1916 roku w Rajgrodzie. Poetka ludowa i malarka. Od najmłodszych lat przejawiała niepospolity talent do malarstwa. Jednak matka - wdowa nie miała możliwości kształcenia córki. Wczesne zamążpójście, troska o wychowanie dzieci, ciężka praca wraz mężem Tomaszem na gospodarstwie w Rybczyźnie nie ugasiły w niej tęsknoty za sztuką. Po wojnie pchana nieprzepartym pragnieniem obcowania ze sztuką wystawiała dla mieszkańców wsi i okolic przedstawienia teatralne.

   Tak o nich wspominała: Dawniej to łatwiej było o kulturę. Tomasz, mój mąż, zdejmował ze stodoły drzwi, kładł je na czterech kamieniach. I była scena. Z prześcieradła rozpiętego na tabacznym drucie robiłam kurtynę. I był teatr. Na początku bez nazwy. Nawet bez pozwolenia powiatu. Na mój teatr, bywało przychodziło wielu ze wsi, z lasu i z okolicznego bagna. Na podwórzu dochodziło do spotkań, do porozumienia. (…) Na moim podwórzu szła komedyjka za komedyjką, aż do północy. Ludzie śmiali się, płakali (…). Specjalny program robiłam dla dzieci. A to z kawałków o żabie, a to z wierszyków o bocianie. Zimą teatr robiłam w domu (…).
   Pierwszy obraz Stefania Matysiewicz namalowała w 1950 roku. Jednak jej talent tak poetycki jak i malarski rozwinął się ostatecznie po przejściu na emeryturę. Pisać zaczęła po koniec lat 70-tych. W 1983 roku ukazał się jej pierwszy tomik wierszy zatytułowany „Nadzieja”. Pisała dużo „czując (…) jakiś wewnętrzny przymus, z dnia na dzień tworzy swój pamiętnik liryczny kobiety wiejskiej- o tym, co jeszcze do niedawna w świecie ja otaczającym było, zdawało się, zupełnie pospolite i niezauważalne.” (Ze Wstępu do „Nadziei”). Obok wierszy powstało szereg obrazów olejnych i grafik żeby wymienić najciekawsze „Samotny starzec”, „Bezdomna staruszka”, „Staw”, „Widok Rajgrodu od strony kolonii” i wiele innych. W 2000 roku ukazuje się jej następny tomik „Jesienią”. W podobnie jak w pierwszym zdradzającym talent i wielką wrażliwość autorki.
   Twórczość pani Stefanii charakteryzująca się prostotą i lirycznością, znakomicie wplata się w autentyczny nurt twórczości ludowej. Tematy są nierozerwalnie związane z otaczającą ją rzeczywistością – pracy na ziemi, krajobrazem rodzinnych stron, przemijaniem i odradzaniem. To co dla wielu z nas było czymś zwykłym, dla poetki stanowił powód do zadumy, zachwytu, który w prostej linii przekładał się na wiersz lub obraz. Niestety wielki talent Stefanii Matysiewicz nie został w pełni wykorzystany. Autorka pozostawiła jedynie dwa tomiki wierszy, pewną ilość prac malarskich i maszynopis pamiętników czekających na wydanie.
   Artystka zmarła 27.06.2003 roku w Grajewie.

Źródła:
- Stefania Matysiewicz: Nadzieja Białystok – Łomża 1983.
- Stefania Matysiewicz: Jesienią. Rajgród 2000.
- Michał Mońko, Wedle grobli dusza, "Kontrasty" nr 3/1987.
- Roch Sulima, "Literatura Ludowa" nr 4-6/1988.