Bonifacy Dziadulewicz

(1844-1901)

uczestnik powstania styczniowego w partii "Wawra"


   Bonifacy Dziadulewicz h. Sokola urodził się w 1844 roku Wołkowyszkach. Syn Piotra i Weroniki z Milanowskich. Oficer w powstaniu styczniowym ps. „Zarzecki”, pedagog, propagator życia muzycznego w Warszawie. Pochodził z rodziny o tatarskich korzeniach. Niewiele wiadomo o dzieciństwie i wczesnej młodości Bonifacego, poza tym, że w wieku 14 został sierotą. W kwietniu 1862 roku lat wstąpił w szeregi organizacji powstańczej, w której miał pełnić funkcję setnika. Pod koniec stycznia 1863 r. zaciągnął się do oddziału Karola Jastrzębskiego. Jako podoficer kosynierów brał udział w bitwie pod Czystą Budą (2 lutego), gdzie partia została rozbita.
   Po klęsce udał się w płockie i tam służył pod rozkazami Zygmunta Padlewskiego, walcząc pod Myszyńcem (9 marca) i Drążdżewem (11 marca). Po rozwiązaniu oddziału wstąpił do partii organizowanej w okolicach Ostrołęki przez Konstantego Ramotowskiego Wawra. W tym czasie brał udział w starciach pod Białaszewem (31 marca) i Jaświłami (2 kwietnia). Po przejściu przez Brzozówkę i Biebrzę i oderwaniu się powstańców od ścigających ich Kozaków, skrajnie wyczerpany Zarzecki, uzyskał dwutygodniowy urlop z poleceniem tworzenia nowej partii. W drugiej połowie kwietnia, w pobliżu leśniczówki Choszczewo sformował 70-osobowy oddział strzelców z którym udał się do obozu pułkownika Ramotowskiego, gdzie Jan Andruszkiewicz, naczelnik wojskowy województwa augustowskiego, udzielił mu nominacji na tymczasowego dowódcę oddziału. Niedługo potem dowodzenie przejął zbiegły z wojska carskiego Władysław Brandt, który powiększył stan liczebny do 110 osób piechoty i 18 jazdy. Dziadulewicz, już jako kapitan, brał udział w bitwie pod Kadyszem (21 maja). Niedługo potem zachorował i przez sześć tygodni wyłączony był z działań powstańczych. Po powrocie do zdrowia, wstąpił ponownie pod rozkazy Brandta i walczył pod Wincentą (18 września). Po starciu, dowódca w obawie przed okrążeniem przez liczne wojska carskie, rozpuścił piechotę. Zarzecki przyłączył się do biorącego w tej bitwie udziału majora Micewicza. Po rozwiązania partii udał się na emigrację do Drezna. Ciężkie warunki materialne zmusiły Dziadulewicza do powrotu. W 1864 r. przyjechał do Warszawy i wstąpił na Wydział Filologiczno-Historyczny Szkoły Głównej, którą ukończył w 1869 r. Po studiach pracował jako nauczyciel gimnazjalny.
   Należał do kręgu znajomych Stanisława Moniuszki, który był ojcem chrzestnym jego syna, Stanisława. W wolnych chwilach oddawał się ukochanej sztuce. Obdarzony pięknym i silnym głosem, urządzał koncerty wokalne. Od 1882 r. Dziadulewicz był prowadzącym chór „Duda” Warszawskiego Towarzystwa Wioślarskiego, a od 1887 r. śpiewał w znanym chórze „Lutnia”. Pisywał ponadto artykuły do prasy warszawskiej. Pracował również nad biografią Moniuszki, której ostatecznie nie ukończył. Bonifacy Dziadulewicz z małżeństwa z Józefą z Nieprzeckich (zm. 11.04.1933) miał troje dzieci: Stanisława (zm. w 1943 r.) - profesora gimnazjalnego, historyka, heraldyka, autora „Herbarza rodzin tatarskich”, Wacława - prokurenta Banku Handlowego oraz córkę Janinę. Zmarł w 1901 roku w Warszawie. Pochowany został na Powązkach w kw. 33 wprost. W 1919 roku zweryfikowany pośmiertnie jako oficer weteran.
   Na wystawionym współcześnie obelisku we wsi Krasnybór nad Biebrzą, upamiętniającym wydarzenia 1863 r., obok nazwisk dowódców działających na tym terenie, wyryte jest również nazwisko Bonifacego Dziadulewicza. Jako ciekawostkę warto podać, że formowanie przez Dziadulewicza oddziału na Grzędach niesłusznie przypisuje się Ramotowskiemu Wawrowi. Warto zatem wprowadzić historyczną korektę do tego powstańczego epizodu.