Andrzej Gawędzki

(1893-1977)

proboszcz grajewskiej parafii w latach 1930-1939, kapelan wojskowy 9 psk


   Urodził się 30 XI 1893 r. w Mariampolu, jako syn Romana i Julii z Sobolewskich. Po ukończeniu 6 klas gimnazjum w Suwałkach wstąpił do seminarium duchownego w Sejnach. Święcenia kapłańskie przyjął 21 V 1916 r. W związku z wydarzeniami I wojny światowej został zmuszony do wyjazdu w głąb Rosji. Od 1 VI 1916 r. był kapelanem uchodźców w Mohylewie nad Dnieprem, potem od VII 1917 r. wikariuszem w Mińsku Litewskim.
   W dniu 1 IX 1917 r. wstąpił ochotniczo w charakterze kapelana w szeregi 5 pułku strzelców I Korpusu Dowbór-Muśnickiego. Wraz z pułkiem wziął udział w przemarszu z Zubcowa k/Moskwy do Bobrujsk oraz bitwie pod Uszą. W wydawanej wówczas w Mińsku Litewskim gazecie „Placówka” nr 33 z dnia 5 II 1918 r. pisano: Uczestnicy wydarzeń pod Uszą stwierdzają jednomyślnie pełne poświecenia, bohaterskie zachowanie się ks. kapelana Gawędzkiego, który dzielił niedolę żołnierzy i oficerów swego pułku, wraz z oficerami został zaaresztowany i przyprowadzony do Mołodeczna. Tutaj, po przebyciu niejednej przykrości, został wypuszczony na wolność. Następnie został przydzielony do 4 pułku strzelców, z którym nadal przebywał na froncie.
   Posługa kapłańska, którą pełnił w szeregach Korpusu Dowbór Muśnickiego zaowocowała nadaniem mu Krzyża Walecznych. We wniosku z VIII 1921 r. stwierdzano: Ks. Andrzej Gawędzki jako kapelan 5 p.strzelców z narażeniem życia przeniósł i schował sztandar pułku. Pod Uszą, gdy bolszewicy wykoleili eszelon 5 p.strzelców udzieliwszy generalnej absolucji pułkowi, kilka godzin przeleżał w tyralierze z żołnierzami,, podnosząc ich an duchu. Po rozbrojeniu pułku bolszewicy chcieli zamordować kapelana i tylko przypadek ocalił mu życie. Pod groza presji ze strony bolszewików urządził pogrzeb poległym w bitwie. Współdziałał w organizacji 5 p. WP w Mińsku, a następnie przeniesiony do 4 p.strzelców spełniał kapłańskie posługi pod Mohylewem, dając wzór obywatelskiego poświęcenia się dla sprawy ojczystej. Co ciekawe fizycznie uroczystość nadania mu tego KW odbyła się dopiero w V 1936 r. w Grajewie.
   Po rozwiązaniu I Korpusu powrócił do kraju i objął obowiązki wikariusza w Augustowie. W okresie tym ściśle współpracował z Polską Organizacja Wojskową VIII Obwodu. Przewoził m.in. materiały wybuchowe do wysadzenia mostu koło Raczek, a następnie brał udział w tworzeniu 41 pp, w którym został kapelanem W okresie wojny polsko-bolszewickiej, jako kapelan 41 pp, przebywał na froncie (VII 1920 – III 1921). Po zakończeniu wojny pełnił obowiązki kapelana Garnizonu Łomża do czasu, gdy 10 V 1921 r. został przeniesiony do rezerwy.
   Pozostał w Łomży, będąc m.in. prefektem miejscowego gimnazjum. W roku 1923 został przeniesiony na stanowisko rektora kościoła poklasztornego w Tykocinie, a już rok później został proboszczem w Jedwabnem. 1 III 1930 r. został proboszczem w Szczuczynie. Po śmierci w I 1931 r. proboszcza J. Butanowicza mianowany administratorem parafii w Grajewie, a następnie od IV 1931 r. dziekanem dekanatu szczuczyńskiego. Będąc w Grajewie stał m.in. na czele miejscowego oddziału Związku Dowborczyków.
   Rozkazem Polowej Kurii Biskupiej z dnia 15 III 1938 r. ksiądz Gawędzki został mianowany na stanowisko kapelana pomocniczego garnizonu Grajewo. Jako kapelan 9 psk przeszedł wraz z nim cały szlak bojowy aż do bitwy pod Kockiem. Swoje wspomnienia z kampanii wrześniowej zawarł w relacji, którą po wojnie złożył w Archiwum Instytutu Polskiego i Muzeum Sikorskiego w Londynie.
   Po kapitulacji pod Kockiem dostał się do niewoli niemieckiej. Krótko przebywał w oflagu VIIA w Murnau, a następnie w oflagu IX C Molsdorf. 18 IV 1941 r. został przekazany do dyspozycji gestapo i skierowany do obozu koncentracyjnego. Przebywał w obozach Buchenwald (od IV 1941 r.) i Dachau (od VII 1942 r.). Przez dwa lata po jedenaście godzin dziennie pracował na kolanach i był królikiem doświadczalnym obozowych lekarzy. Jak sam wspominał: krew Cygana, Rosjanina i Niemca zrobiła mnie pięć razy większą lewą stronę; mieli mnie spalić, tylko w nocy zjawił się doktor i zostałem przy życiu, chociaż wróżyli mi tylko trzy dni. O jego pobycie w obozie wspomina również Tadeusz Gryczan, ówczesny więzień Dachau: Będąc w Dachau odwiedziłem blok księży polskich. Odnalazłem księdza swojej parafii, proboszcza z Grajewa, który wsparł mnie duchowo oraz kilkoma porcjami chleba.
   Po uwolnieniu z obozu 25 IV 1945 r. biskup skierował go do pracy duszpasterskiej przy II Korpusie WP na terenie Włoch. Po demobilizacji w 1947 r. wyjechał do Argentyny. Osiadł w mieście Rosario przy klasztorze sióstr dominikanek, jako kapelan ich szkoły żeńskiej. Opiekował się również kolonią polską. W uznaniu swoich zasług w 1961 r. otrzymał godność kanonika honorowego kapituły katedry łomżyńskiej, a w 1969 r. został prałatem papieskim. Doświadczenia wojenne pozostawiły jednak skutki - z trudem się poruszał i miał zaawansowaną sklerozę. W 1971 r. otrzymał do pomocy franciszkanina pochodzenia polskiego. Dopóki pracował żył myślą powrotu do kraju, jeszcze w przeddzień śmierci nucił polskie piosenki.
   Zmarł na atak serca 15 II 1977 r.

Wykorzystane materiały:
- CAW – Ap. 10018, KW 32/G-443, MN 10.12.1931; Rozkazy 9 psk 1938; Dz. Pers. Nr 21/1922, 67/1925;
- "Rocznik Oficerski Rezerw" 1934 r.;
- „Polska Zbrojna” nr 9/1933;
- „Placówka” nr 1/1936, 3/1936, 6/1936;
- LOPP w Województwie Białostockim w roku 1937, Białystok 1937;
- J.Wielhorski, R.Dembiński, Kawaleria i bronie towarzyszące w kampanii wrześniowej 1939 roku. Ordre de bataille i obsady personalne. Londyn 1979;
- S. Błaszczak, 9 PSK im. Gen. Kazimierza Pułaskiego w służbie i w pracy garnizonowej w Grajewie. [w] „PKiBP”, Nr 68, Londyn 1972;
- Kapelani wrześniowi. Służba duszpasterska w Wojsku Polskim w 1939 r. Dokumenty, relacje, opracowania, red. W. J. Wysocki, Warszawa 2001;
- ks. W. Jemielity, Ks. Andrzej Gawędzki - kapelan wojskowy 9 pułku strzelców konnych. "Grajewskie Zeszyty Historyczne - Zapis" Nr 4/2001;
- T. Gryczan, Zakładnik, maszynopis w zbiorach GIH; Relacje i wspomnienia oficerów i żołnierzy 9 psk ze zbiorów GIH;
- www.straty.pl;

Komentarze   

0 #2 Bogusław Szwedo 2019-10-10 22:58
Ksiądz Gawędzki 1 września 1917 roku został mianowany kapelanem 5 pułku strzelców polskich. 1 lutego 1918 roku został przydzielony do 4 pułku strzelców polskich. Zatem pełnił posługę duszpasterską w obu tych pułkach.
Cytować
0 #1 Krzysztof 2018-08-15 00:21
Witam serdecznie,
Pragnąłbym wnieść pewną drobna korektę do tekstu :
"W dniu 1 IX 1917 r. wstąpił ochotniczo w charakterze kapelana w szeregi 5 pułku strzelców I Korpusu Dowbór-Muśnickiego". Ksiądz Gawędzki wstąpił nie do 5-go ale do 4-go Pułku Strzelców IKP, który był pod komendą wtenczas płk Michała Milewskiego należącego do Pierwszego Korpusu Polskiego. Posiadam stan 4-go Pułku Strzelców i na nim jest wymieniony ksiądz A. G.

pozdrawiam serdecznie,
Cytować