Aleksander Pęza

(1910-1943)

ksiądz grajewskiej parafii, kapelan AK


   Urodził się 16.2.1910 roku w Porośli-Kije, parafia Sokoły jako syn Józefa i Konstancji z Rząców. W pierwszą niedzielę Wielkiego Postu przyjął chrzest w kościele parafialnym. Jego rodzice pracowali na gospodarstwie rolnym o powierzchni 15 ha. Od 1918 r. do 1927 r. uczęszczał do szkoły powszechnej w Sokołach.
   Dobrze się uczył. Czytać i pisać nauczył się jeszcze w domu. Mieszkał przy kościele. Służył do Mszy Św. Czynił to codziennie przez cały okres nauki w szkole powszechnej. Według relacji jednego z księży także podczas wakacji regularnie i gorliwie uczestniczył we Mszach Św. i nawiedzał Najświętszy Sakrament. Aleksander Pęza uczestniczył też w wakacyjnym przygotowaniu dzieci do I Komunii Św., zbieraniu składek na budowę kościoła. Udzielał się też w działalność Akcji Katolickiej. Wpływ na jego religijność miała matka, a szczególnie śmierć ojca 30.03.1924 r.
   Edukację kontynuował w gimnazjum w Sejnach. Po połowie roku przeniósł się do Grodna, gdzie wstąpił do Sodalicji Mariańskiej, w której zarządzie służył przez 2 lata. Jednocześnie uczył się też w gimnazjum im. H. Sienkiewicza w Grodnie. W niższych klasach prowadził Koła Dzieciątka Jezus. Zarządzał też czytelnią i sklepikiem. Cały czas dobrze się uczył. W Grodnie służył też do Mszy Św. Przez okres nauki spisywał pamiętniki, które stanowią źródło do jego życiorysu. 23 czerwca 1932 r. otrzymał świadectwo dojrzałości w Grodnie.
   27 czerwca 1932 r. zwrócił się z prośbą do ks. Henryka Betto, rektora Seminarium Duchownego w Łomży o przyjęcie go na tę uczelnię. Jego rodzina, do których WSD zwróciło się, była zdziwiona takim postanowieniem. Swoją decyzję do ks. rektora argumentował tym, że chciałby zostać kapłanem Kościoła Chrystusowego, a przy wyborze kierował się jedynie głosem powołania, chęcią służenia Bogu oraz własnemu przekonaniu. Dnia 22 maja 1937 r. został wyświęcony na kapłana w Łomży (święcenia niższe, subdiakonatu, diakonatu).
   Był wikariuszem parafii Lachowo od lipca 1937 roku, a od 1938 roku – w parafii Grajewo. W Grajewie kierował Stowarzyszeniem Młodzieży Polskiej. Podczas wakacji w grajewskim kościele udzielał nauki katechezy dzieciom z całej parafii, które przygotowywały się do Komunii Świętej. Był bardzo wymagający. Kazał nauczyć się wszystkich aktów wiary, z czego następnie odpytywał. Kto nie nauczył się, wówczas otrzymywał rózgi na rękę lub tyłek. (…) Jego kazania niedzielne z ambony w kościele wyciskały łzy z oczu wiernych.
   Podczas okupacji sowieckiej kierował młodzieżową organizacją katolicką Stowarzyszenie. Działał też wówczas w konspiracji. Razem z ks. Wyszyńskim wzywali uczącą się młodzież do wstępowania w powstańcze szeregi i walkę z bronią w ręku. Zebrania z uczniami odbywały się w mieszkaniach księży pod pretekstem organizowania zabaw. Krytykowali wówczas także system radzieckiej oświaty. W czasie wakacji letnich organizował zabawy dla uczniów. Robił to wspólnie z innymi duchownymi grajewskiej parafii. Wówczas wyrażali także antysowieckie opinie. Przeciw niemu i Wyszyńskiemu Sowieci prowadzili akcję agenturalną „Dzwon”. Prawdopodobnie donosił na niego których z rodziców dzieci.
   Od początku okupacji hitlerowskiej w swoich kazaniach odwoływał się do miłości bliźniego i nawoływał mieszkańców do nieuczestniczenia w pogromach ludności żydowskiej. Mieszkańcy Grajewa i okolic zapamiętali tę jego postawę, co stało się szeroko znane także w Izraelu. Od 2 lipca 1941 roku był w konspiracji antyhitlerowskiej, najpierw w ZWZ, a potem w AK, ps. „Sokół”. współpracował ze sztabem Obwodu Grajewo AK. Był kapelanem lokalnych struktur ZWZ/AK. W kazaniach zwracał uwagę na potrzebę zachowania tożsamości chrześcijańskiej oraz związanej z nią moralności. Udzielał pomoc duchową i materialną partyzantom AK i rodzinom aresztowanym. Pomagał ukrywać doktora Szejtelmana. Pełnił funkcję kapelana Oddziału Partyzanckiego. Mianowany został podporucznikiem czasu wojny 3.5.1943 r.
   Wywiad AK ostrzegł go przed aresztowaniem, pomimo tego on nie uciekł. Funkcjonariusze gestapo aresztowali go w czerwcu 1943 r. Dnia 15 lipca 1943 r. rozstrzelano w lesie Kosówka w masowej egzekucji. W listopadzie 1943 r. został odznaczony pośmiertnie Krzyżem Walecznych.
   Jego ciało ekshumowano 19.3.1945 r., a następnie pochowano w zbiorowej mogile na grajewskim cmentarzu.

   W 1995 r., podczas obchodów 50. rocznicy zakończenia II wojny światowej, odbyła się uroczystość upamiętniająca ofiary zbrodni z Kosówce. Okoliczni mieszkańcy z szacunkiem mówili o księdzu, o jego poświęceniu, zapale, zaangażowaniu, wierze, odwadze, patriotyzmie i postawie kapłańskiej. W roku 2001 wierni z parafii Trójcy Przenajświętszej w Grajewie ufundowali tablice pamiątkową kapłanom grajewskim za to, że byli wierni Bogu i Ojczyźnie. Jednym z nich był ksiądz Aleksander Pęza. Ponadto jest jedynym kapelanem grajewskim, który został patronem ulicy w Grajewie.