Spis treści

 
[i]
Wywiad przeprowadzony przez Antoniego Wróblewskiego z Henrykiem Łosiewiczem z Przechód 11 marca 2010 r. [stenogram z rozmowy znajduje się z zbiorach Grajewskiej Izby Historycznej.
[ii]
Wywiad przeprowadzony przez Antoniego Wróblewskiego nt. zabrodni w 1944 r. w Brzeninach Ciszewskich.
[iii]
Joanna Giżewska, Dzieje i opis krajobrazu powiatu grajewskiego, cz. III. Gmina Grajewo, Warszawa 2001, s. 36. Maszynopis w zbiorach Grajewskiej izby Historycznej.
[iv]
Machina działał w Komunistycznej Partii Polski. W KPP zajmował się szukaniem poparcia wśród elektoratu wiejskiego. Przejawem jego działalności było kilkukrotne wstawiennictwo w interesie robotników rolnych (w tym także mieszkańców Przechód) Niewykluczone, że z jego inicjatywy na przełomie lat 1934/35 politycy KPP oraz koło Stronnictwa Ludowego w Przychodach podjęli współpracę skierowaną przeciw rządom sanacji. Nic więc dziwnego, że Machina jest uważany za członka partii ludowej, skoro optował za sojuszem KPP-SL.      
[v]
Według relacji broń mieli zdać wszyscy urzędnicy z miejscowego Urzędu Gminy, ale można przypuszczać, że takie wymagania skierowano także do osób trudniących się innymi profesjami.
[vi]
Poszukać w wykazie i w Internecie.
[vii]
Władysław Machina w październiku 1939 r. był uczestnikiem Zgromadzenia Ludowego Zachodniej Białorusi i głosował za włączeniem Białostocczyzny do Związku Radzieckiego. Za uchwałą tą głosowali również delegaci pochodzący z ziemi grajewskiej Natomiast po wojnie był jedną z najaktywniejszych osób we wprowadzaniu władzy socjalistycznej na Ziemi Grajewskiej.
[viii]
W tym miejscu Henryk Łosiewicz ponownie powołał się na relację Aleksandra Orłowskiego, a konkretnie o fakt iż byli milicjantami podczas okupacji sowieckiej.
[ix]
Akta osobiste js. Józefa Janucika, Archiwum Diecezjalne w Łomży, Zespół Akt Nowych – Informacje przysłane przez ks. W. Jemielitego.
[x]
Podczas I wojny światowej służył w legionach Piłsudskiego. Następnie walczył w wojnie polsko-bolszewickiej. Po jej zakończeniu zamieszkał w Kapicach.
[xi]
J. Niebrzydowski, Dzieje Ziemi Wiskiej, Radziłowskiej i Grajewskiej na przestrzeni wieków, Wyd. BWM Studio, Rumia 2009, s. 124.
[xii]
W książce wymienione jest nazwisko „Czarneccy”, ale Pan Antoni Wróblewski uważa, że prawidłowe jest nazwisko: Szarnecki.
[xiii]
W Związku Radzieckim był to organ administracji na szczeblu terytorialnym ustanowione mocą konstytucji Rosyjskiej Federacyjnej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej z 10.VII.1918 r. Odpowiednik polskiej Rady Gminy.
[xiv] We wrześniu 1939 r. żołnierze polecili ks. Ksepce opuścić Białaszewo, ponieważ Niemcy mogą go wziąć za szpiega. Na prośbę wiernych przybył do Kapic. Gdy wygonił jedną dziewczynę, która mówiła, że księża nie dotrzymują tajemnicy spowiedzi, wierni ostrzegli go, iż sprowadzi ona Sowietów. Zbiegł i ukrywał się, a potem został wikarym w Rajgrodzie.
[xv] Urząd Gminy Ruda z siedzibą w Przechodach.
[xvi] Niewykluczone, że jest to jedna z żeńskich form gramatycznych od nazwiska Ksepko. Za mało prawdopodobny należy uznać fakt pokrewieństwa z duchownym, który nazywał się ks. Bronisław Ksepko i przez krótki okres pełnił posługę kapłańską w parafii Przechody – Kapice. Tożsamo nazwisko nosili także zamordowani w 1944 r. mieszkańcy Przechód Franciszek i Zygmunt Ksepko. Wykluczyć należy określenie potoczne. 
[xvii] Informacje A. Wróblewskiego, który wprawdzie wymienił NKWD, co jest raczej wątpliwe. Bardziej prawdopodobne, że wspomniano o ludziach służących w peerelowskiej bezpiece. Henryk Łosiewicz nadmienił, że nie słyszał o tym.
[xviii] Jak wielu księży był zagorzałym przeciwnikiem aborcji. Tłumaczył podczas homilii, że jest to grzech. Twierdził, że państwo nie powinno na to zezwalać, ponieważ więcej ludności da Polsce większą siłę.
[xix] Jeszcze wcześniej, gdyż we wrześniu 1939 r., 3 lotnik niemiecki zabił Antoniego Pachuckiego z Kapic. 3 lotników poszli szukać pomocy, a jeden pilnował. Antoni Pachucki biegł w stronę samolotu. Lotnik wyszedł z samolotu i krzyknął do niego „Hatl”. Pachucki nie zatrzymał się i wtedy strzelił. Relacja Wacława Gleby z 21.02.2011 r. Wg tej relacji samolot osiadł w pobliżu Sojczyna Grądowego.
[xx] Wykaz miejsc straceń wg „Biuletynu Komisji Głównej Komisji Badania Zbrodni Hitlerowskich z Polsce”. Materiały ze zbiorów Grajewskiej Izby Historycznej.
[xxi] We wspomnianym powyżej wykazie widnieje również Jan Machina, zamordowany w styczniu 1945 r. w Kosówce.. Nie można jednak ustalić skąd on pochodził.
[xxii] W literaturze widnieją dane części z nich: zamordowani w listopadzie 1944 r.: Masłowska Anna (1907), Masłowski Władysław (1901) oraz w styczniu 1945 r: Mikulski Izydor (1915), Witkowski Jan? (1914).
[xxiii] Informacje Leszka Niesiobędzkiego z 17 stycznia 2011 r.
[xxiv] Weteran wojny z 1920 r.; potem podoficer zawodowy; od listopada 1939 r. w konspiracji, ps. „Żuraw“; w latach 1941-44 szef organizacyjny ZWZ obwodu Grajewo; kierował sekcją pomocy żywnościowej dla ludności żydowskiej w getcie grajewskim; w styczniu 1942 r. aresztowany – zbiegł; podczas akcji „Burza” w 9 PSK AK komendant bazy żywnościowej; przewidywany na komendanta miasta Grajewo; w 1945 r. oficer placu w komendzie obwodu grajewskiego AK ps. „Orzeł”(?). Otrzymał Krzyż Walecznych (we wrześniu 1944 roku) i Srebrny Krzyż Zasługi z Mieczami (w listopadzie 1943 roku). W marcu 1943 r. został awansowany do stopnia podporucznika czasu wojny, a w maju 1944 r. – do stopnia porucznika.
[xxv] Polacy służący w tej formacji byli nazywani Szumanami (Schutzmannschaft)
[xxvi] Informacje sporządzone w oparciu o materiały nie publikowane pochodzące ze zbiorów GIH.
[xxvii] Jako członek konspiracyjnej grupy zwiadowczej EŁK zabezpieczał łączność ze stacją Prostki; pracował w obozie w Podlasku. W 1943 r. przetransportował grupę osób z Gołdapi do Grajewa. W 1944 r. dwukrotnie aresztowany, za drugim razem zesłany na roboty do Prus Wschodnich. Zdołał zbiec, i – mimo kontroli NKWD – dotarł do rodziny. Po wojnie odmówił „Bruździe” działalności antykomunistycz-nej. W 1947 r., gdy dowiedział się, że interesują się nim funkcjonariusze UB, opuścił powiat grajewski. Autor wspomnień wydanych pod tytułem Rozliczenie z przeszłością, czyli od II do III Rzeczypospolitej.
[xxviii] Organizacja tego przedsięwzięcia była zasługą „Żurawia”, który w Kapicach przebywał. 

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież