Echa Płockie i Łomżyńskie - nr 53/1903


Ze Szczuczyna piszą do nas.

    Staraniem naczelnika miejscowej straży ogniowej ochotniczej urządzona została 25 czerwca w pobliskim lesie majówka dla czynnych członków straży. W zabawie tej, oprócz znacznej liczby strażaków, przyjęło udział także kilka osób z inteligencji tutejszej. Na gawędce i tańcach przy dźwiękach orkiestry strażackiej i sprzyjającej pogodzi, spędzono kilka godzin dosyć przyjemnie.
   Kiedy mowa o orkiestrze straży, nie można pominąć milczeniem, że orkiestra dzięki staraniom zarządu straży z ostatnich lat posiada wcale niezły komplet dętych instrumentów muzycznych, lecz wykonanie grywanych utworów pozostawia bardzo wiele do życzenia. Dziwić się jednak temu nie można. Członkowie straży, tworzący orkiestrę, składają się z samouków-muzykantów i zbiorowych lekcji muzyki wzięli zaledwie kilkanaście. Dalsze kształcenie ich w muzyce, oraz zaspokojenie innych potrzeb straży, odłożono do czasu zwiększenia się dochodów, a właściwie do tego błogosławionego czas, w którym większość rzeczywistych członków będzie poczuwała się do obowiązku akuratniejszego płacenia trzyrublowych członkowskich składek rocznych.
   Pozycja ta przedstawia największą i stałą rubrykę dochodów, inne bowiem wpływy są tylko wypadkowe. Tymczasem w opłacie składek za r. 1902-gi zalega przeszło 2/3 członków honorowych, a niektórzy nie opłacili składki za 6, a nawet za 9 lat. I rzecz szczególniejsza, że między zalegającymi znajdują się osoby, mające po parę tysięcy rubli rocznego dochodu, lub grywające często w karty i mający zawsze kilka rubli w kieszeni na wypadek przegranej. - niektórzy z nich nawet zajmowali stanowisko w zarządzie straży i opuszczając je nie poczuli się do obowiązku zapłacenia należących od nich składek. Być może że nagromadzeniu należności winien zarząd straży, a właściwie członek-kasjer towarzystwa, lecz zadanie jego nie łatwe, bo upominać się kilka razy w ciągu roku u nieakuratnych członków, jak tego sami wymagają, o zapłacenie składki - kasjer zarządu nie może, gdyż oprócz obowiązków w straży ma swoje własne zajęcia.
   W roku zeszłym, gdyby nie dochód z przedstawienia amatorskiego i zapomoga towarzystwa pożyczkowo-oszczędnościowego budżet straży wykazywałby znaczny, jak na jej dochody deficyt. A instytucja ta zasługuje na poparcie.
   Założona ona została przed 23 laty po dwukrotnym pożarze, większą połowę budowli w mieście. Od czasu założenia straży ogniowej, pożarów znaczniejszych nie było, chociaż niema prawie takiego roku, w którym straż nie byłaby wzywana na ratunek i to niejednokrotnie.