Gazeta Świąteczna - nr 1637/1912


Z niedozoru dzieci.

   Z Grajewa w powiecie szczuczyńskim, gubernji łomżyńskiej, piszą do nas: Cztery małe dziewczynki poszły w niedzielę 19-go maja same na łąkę, aby uzbierać sobie kwiatków. Na łące tej pokopane są dla osuszenia głębokie rowy. Otóż jedna z dziewczynek oddaliwszy się od innych chciała znać zerwać kwiat rosnący nad rowem i wpadła do wody. Towarzyszki na razie nie widziały tego, gdy zaś potem zobaczyły ją leżącą w wodzie, przestraszyły się i uciekły. Dopiero jedna kobieta, przyszedłszy na to miejsce już po odejściu dzieci, zobaczyła nieborackę w rowie i wydobyła, ale już nieżywą. Zawiadomieni o nieszczęściu rodzice mdleli z żalu i padali na ziemię obok zwłok dziecka.