1928.09.27 - Wręczenie sztandaru 9 psk


   Z tej okazji całe miasto przeżyło wielkie święto, tym bardziej, że sztandar został ufundowany przez ziemian z terenu powiatów Szczuczyn i Kolno, a jego rodzicami chrzestnymi byli: Pani Żelechowska z Bogusz i Pan Sokołowski z Grabowa. Na uroczystość jego wręczenia 27 września przybyli do Grajewa liczni przedstawiciele wysokich władz wojskowych i cywilnych, w tym m.in. Prezydent RP Ignacy Mościcki, którego wśród tłumów zebranych na rynku witał chlebem i solą burmistrz Grajewa Wacław Perlitz:
   "Panie Prezydencie! Z uczuciem dumy i radości staję przed Tobą, aby w imieniu powierzonego mej pieczy miasta złożyć Dostojnej Twej Osobie należyty hołd.
   Wielki to dziś dzień dla cię ludu grajewski, bowiem uosobienie Majestatu Najjaśniejszej Rzeczypospolitej Jej Prezydent stopą Swą dotknął tej ziemi.
   I zebrały się tłumy mieszkańców, a śmiem zaznaczyć, że tu nie partje, nie klasy, lecz naród chyli swe czoło przed Majestatem Twoim Dostojny Panie, a z tą kromką chleba czarnego swoje bóle, swoje łzy i radości jak dziecko swemu rodzicowi podaje.
   Skromna jest nasza mieścina, skromny jej ludek, ale serce ma szczere, serce polskie, - z tem więc sercem na oścież otwieram bramy miasta dla Cię Najdostojniejszy Panie Prezydencie, a klucze od tych bram ośmielam złożyć Ci w darze. A kiedy przyjdzie chwila troski i kłopotów o losy Ojczyzny i czoło Twe zasępi, tedy racz wspomnieć, że hen tam nad granicą Pruską leży skromna mieścina; lud której gotów zawsze jest życie swe złożyć w ofierze na ołtarzu Ojczyzny. Z tem uczuciem witamy Cię Panie Prezydencie i wznoszę okrzyk „Pan Prezydent Rzeczypospolitej niech żyje”.
   Po uroczystej mszy świętej polowej, którą odprawił biskup WP gen. dyw. Stanisław Gall, nastąpiła uroczystość poświęcenia i przekazania sztandaru pułkowi. Po krótkim odpoczynku o godz. 13.00 miał miejsce obiad w krytej ujeżdżalni, którego całkowity koszt wyniósł 2.225,19 zł., co w ówczesnych czasach było kwotą nie małą. Po południu odbyły się konkursy hipiczne i międzypułkowe zawody konne, zaś wieczorem w kasynie oficerskim miał miejsce raut z udziałem prezydenta Mościckiego, który następnego dnia odjechał do Augustowa. Uroczystość wręczenia sztandaru wypadła nadzwyczaj okazale i na długo zapadła w serca mieszkańców i strzelców biorących w niej udział.